29.05.2013

Z życia Tinki II

Dziś rano do śniadania włączyłyśmy sobie z Tinką tvn24 i akurat była rozmowa jakaś czy wprowadzać zakazu handlu w niedzielę czy nie. Tego gościa z sld czy skąd on tam był, co się wypowiadał za wprowadzaniem i jakieś głupie argumenty dawał, to by się zestrzelić z tego ekranu chciało ;) Co to kurna za argument że ludzie chcą spędzać czas z rodzinami w niedzielę? Jak kto nie chce pracować w niedzielę to niech pracy szuka w której weekendy są wolne, a nie że tu nam zakaz handlu wprowadzać by chcieli. A jeżeli już, to niech to obejmie WSZYSTKICH pracowników. Niech zamkną restauracje, kina i muzea, lotniska i dworce kolejowe, a nie tylko supermarkety.

Człowiek tak przyzwyczajony jest do tego że zawsze wszystko otwarte, że przed dniami takimi jak jutro kilkakrotnie analizuję ułożone wcześniej dzienne menu czy na pewno wszystko mam co potrzebne. O tyle dobrze, że Żabki otwarte, w razie jakiejś wielkiej przeraźliwej ochoty na czekoladę której w domu nie ma lub piwko jakieś ;) Ale nie o tym chciałam.
Marcin na rano pracuje w tym tygodniu tzn na 6 a nie aż na 4. I jutro i pojutrze i popojutrze tak idzie, dopiero niedziele ma wolną (oby pogoda dopisała bo znowu będzie grilllllll), więc my z Tinką we dwie organizujemy sobie czas. Dziś na placu byłyśmy nawet dwukrotnie. I popołudniu dopadła nas burza. Tak się fajnie bawiło, że się ciemnych chmur nie zauważyło! Biegiem wracałyśmy do domu i na szczęście zdążyłyśmy. Zaczęła się ulewa jak tylko przekroczyłyśmy próg.


Tinka obchodziła dziś Dzień Dziecka. Pan paczkowy przyniósł prezent i stwierdziliśmy że co tam, przecież i tak jeszcze nie kojarzy dat ;) Tak więc dostała już dzisiaj - kołyskę dla lalki. I książeczkę która w szafie czekała "Moja pierwsza księga pojazdów" i tak jak myślałam, książeczka stała się hitem dnia, nawet lekko przyćmiła kołyskę! Do czasu aż babcia nie wyciągnęła z szafy trzymanej tam wielkiej płacząco-śmiejącej się lalki którą z siostrą się bawiłyśmy sto lat temu ;) Tinka jak ją zobaczyła, z okrzykiem radości krzyknęła: Madzia! A my w śmiech :D Pomyliła lalę z kuzynką, choć w sumie co się dziwić, lala jest rozmiarów konkretnego niemowlaka, w sumie niewiele mniejsza od Tinki. Tinka ledwo ją nosi.

A w przyszłym tygodniu planujemy wycieczkę do Nowego Zoo. I przejażdżkę Maltanką. Mam nadzieję że Martynka będzie zachwycona :)

I jeszcze kilka majowych zdjęć z komórki zrzuconych przed chwilą:

Piaskownica przed King Crossem: tyle tam zabawek że nie wiadomo czym się bawić!

A pożyczę sobie taczkę, może nikt nie zauważy że jednej brakuje

Wspinanie się na zjeżdżalnię jest fajniejsze niż samo zjeżdżanie


Dobranoc!

14 komentarzy:

  1. Niech zagonią nauczycieli do pracy bo oni mają tyle dni wolnych....

    co do ustawy, ja jestem za.

    Ale nie można porównywać wszystkich zawodów ponieważ wynagrodzenia jest różnorodne.
    Ale żeby zamknąć wszystko to jestem za!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niech zagonią tych co ściemniają do pracy :P moja mama jest nauczycielką i nie uważam, żeby była to lekka praca (może i mają wolne 2 miesiące, ale w roku szkolnym pracują od rana do wieczora, bo szkoły nie zapewniają miejsca na sprawdzanie zeszytów i sprawdzianów, które odbywa się poza godzinami pracy i nie jest w nie wliczone - a więc nikt nie widzi, że nauczyciel ma 18 godzin pracy, ale 2 razy tyle przygotowuje się do zajęć w domu - no może poza wuefistą). Ja wolałabym na magazynie fizycznie zapierdzielać, niż nauczycielką być (zwłaszcza na wsi)!!! żadna mi przyjemność użerania się z rozwydrzonymi dzieciakami... OK musiała się liczyć z tym, że podejmuje taki zawód, ale nie wyobrażam sobie 67 letnich nauczycieli ogarniających coraz to gorsze dzieci!!!!

      Usuń
    2. Gunia wszystko napisała w temacie ;) Nauczyciele tylko pozornie mają tyle dni i czasu wolnego..

      Usuń
  2. Ja akurat jestem przeciwna pracy w niedzielę i zawsze staram się tak wszystko zaplanować, żeby nie chodzić wtedy do sklepów - to tylko kwestia przyzwyczajenia:) A w ogóle to w tej ustawie zdaje się, chcą, aby kwitł handel w małych sklepach, czyli w końcu coś co napędzało by polską gospodarkę i pozwoliłoby odżyć naszemu rodzimemu biznesowi;) Zgadzam się, że fajnie by było pracować tam gdzie się chce, tylko to nie w naszych realiach, gdzie mamy tak wysokie bezrobocie.

    Fajnie, że udał się u Was dzień dziecka:) My też wcześniej obdarowaliśmy naszą małą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak chcą żeby kwitł handel w małych sklepach to niech zlikwidują markety ;) Nikt im raczej zakupów robić nie będzie w przedrożonych sklepikach jak pozamykają centra handlowe w niedzielę. Co sobota będą tłumy, a w niedzielę tylko jak jest potrzeba pilna bo się akurat skończy mleko, to ewentualnie do osiedlowego wyskoczyć po to można. No i druga sprawa, że przeważnie tymi małymi sklepami otwartymi byłyby pewnie tylko Żabki ;)

      Usuń
  3. A wg mnie zamykanie wszystkiegow niedziele jest bez sensu.po pierwsze-tego kraju na to nie stac.Niemcy maja zamkniete ale u nich srednia krajowa to wielokrotnosc naszej..po drugie sorry,ale znam mnostwo ludzi ktorzy pracuja caly tydzien i dopiero w taki dzien jak niedziela moga zrobic zwykle zakupy...jak chca zamknac to
    Te sklepy ktore na to stac i ludzi ktorzy tego chca.

    OdpowiedzUsuń
  4. A corke masz przeurocza:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Co do wolnych niedzieli, to ja szczerze mówiąc nie mam zdania. Z jednej strony mamy już tyle świąt ustawowo wolnych od pracy, ale z drugiej chciało by się w domu posiedzieć więcej ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I pisze to ta która w domu siedzi cały czas :P

      Usuń
  6. hmmm ja pracowałam w hipermarkecie swego czasu i opowiadam się za zakazem handlu w niedzielę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też pracowałam w sklepie ale na lotnisku i byłabym za zakazem jeśli go wprowadzą obowiązkowo wszędzie, a nie że lotniska robią jak chcą. Jeżeli nie, to z jakiej racji mają być poszkodowani pracownicy tego typu sklepów oraz wolnocłowych?

      Usuń
  7. A ja się wybiję :P I powiem, że zdjęcie pierwsze masz całkiem jak widok z USA :) Próbowałaś już nowych DADowych chusteczek?? Nam nie podeszły coś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, jeszcze nie testowałyśmy ich, na razie mamy otwarte Bella Happy ;)

      Usuń