09.12.2013

Za co kochamy SH?

Ja zdecydowanie za takie zakupy jak dziś!



Od lewej:
- słonik Dumbo, tak milusi w dotyku że nie mogłam przejść obok niego obojętnie. Cena: 1zł.
- Charlie Brown od Snoopy'ego (dopiero wygooglałam że się tak nazywa ;)). Cena 1zł.
- Troskliwy Miś, który ma aż 35cm wzrostu! I jest ciężkawy, dlatego kosztował aż 5zł ;) Zdjęcie robione jeszcze przed praniem, widać jego bliskie spotkanie z deszczowym błotem bo wypadł Martynce z auta jak wysiadała. Obecnie maskotki są już wyprane i pachnące, a Troskliwy Miś pomimo mokrości towarzyszy Martynce w drzemce.

I jeszcze taką cudną materiałową książeczkę nabyłam:







Cztery zwierzątka to pacynki. Prawie na każdej stronie coś szeleszczy: a to listki przy żyrafie, a to trawka z kwiatkami, a to trąba słonia.. No i lusterko, które pamiętam że w niemowlęcych czasach bywało hitem. Książeczka nie dla Martynki, tylko dla przyszłego rodzeństwa :) Kosztowała całe 4zł, jak mogłam jej więc nie wziąć?

28 komentarzy:

  1. u mnie w sh nie ma zabawek :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może w jakimś innym okolicznym będą? :)

      Usuń
  2. ja tez kocham sh .....ale tylko wteyd jak cos upoluje:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha ja tak samo ;) A jak nie upoluję to klnę pod nosem że już tego nie lubię i rzucam lumpeksowanie ;)

      Usuń
  3. Piękne łupy! Ja nie mam cierpliwości do SH. Próbowałam coś wygrzebac, ale po kilkunastu minutach się zniechęcilam i już nie wróciłam :) nie lubię kiedy ktoś, tzn. sprzedawca na ręce patrzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może do złych SH trafiałaś ;) Ja swego czasu prawie cały Poznań obeszłam w poszukiwaniu tych najfajniejszych którym jestem wierna do dziś i prawie zawsze coś tam fajnego trafię ;)

      Usuń
  4. No świetne te rzeczy! książeczka podoba mi się najbardziej.
    Chyba muszę częściej buszować w dziale z zabawkami.
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na dziale zabawkowym stosunkowo od niedawna buszuję, bo dopiero kilka miesięcy. Wcześniej nie miałam pojęcia że w ogóle działy zabawkowe w nich są ;) Jakoś tak wcześniej omijałam niezauważalnie te regały przepełnione maskotkami

      Usuń
  5. U mnie nie ma takich miejsc, są tylko z ubraniami.
    Ta książka ciekawie się zapowiada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka musi czekać cierpliwie na nowego użytkownika, ale wydaje mi się że będzie fajna zabawa z nią ;)

      Usuń
  6. Fajne:) też lubię takie zakupy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A im taniej się kupi tym większa radocha ;))

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Oj to współczuję! Ja nie wiem jak bym się z mojego nawyku wyleczyła gdyby nagle u nas zaczęli je zamykać

      Usuń
  8. w naszym też czasami znajdą się perełki, najczęściej kupuję maskotki z Kubusia Puchatka, największym łupem jest maleństwo za jakieś 3 lub 4 zł, a nowe na allegro ok 70-90 zł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maskotki z Puchatka też w SH kupuję, te akurat kolekcjonujemy i żadnej nie przepuszczę! I wprost uwielbiam później ceny na allegro sprawdzać nowych i się unosić przed M dumą ile to zaoszczędziłam ;))

      Usuń
  9. Kurdę ale fajne polowanie :) Kusi mnie iść i spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dotychczas nie próbowałaś??? Ojj to koniecznie idź! :) Najgorzej w sumie iść na "rozpoznanie terenu", ja jak wyżej pisałam za czasów ciąży to praktycznie cały Poznań obeszłam w poszukiwaniu tych najfajniejszych, z powiedzmy 50 SH które kiedykolwiek odwiedziłam zostałam wierna czterem w których zawsze się coś fajnego za grosze kupi :)

      Usuń
  10. Oj ja też uwielbiam w szperaczkach buszować :) jedyny minus jest taki, że miejsce u dzieciaków w pokoju już mi się skończyło :)
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, to miejsce w pokoju się jakoś dziwnie szybko kurczy ;)

      Usuń