20.02.2014

Dwulatek - nakleja, koloruje, zgaduje. Przegląd zeszytów ćwiczeń.

Mania naklejania. Tak bym nazwała  to, co się od tygodni u nas dzieje. Martynka nakleja wszystko co się da, gdzie się da. Nie muszę więc chyba mówić, że kolorowanki z naklejkami to przedmiot pierwszej potrzeby.



Obecnie w użyciu jest u nas kilka egzemplarzy:


Ulubionymi są oczywiście te z Peppą. Ale to już Was nie dziwi, prawda?





Książeczki "Peppa. Chrum... Chrum..." lubimy za to, że w każdej znajdziemy krótką historię związaną z tematem przewodnim książeczki, dużo miejsc na naklejki, kolorowanek, a także coś dla starszych dzieci: naukę rysowania, pisania, liczenia, oraz różnego rodzaju zagadki. Lubię je też za to, że nie są drogie.

----------


Malowanki wodne. Fajna alternatywa dla zabawy farbkami, kiedy nie chcemy aby nasz maluch się przy tym wybrudził. Martynka polubiła, ja tak nie do końca, spodziewałam się że obrazki po zamalowaniu będą wyraźniejsze, ich kolory są moim zdaniem zbyt blade.


----------


Akademia przedszkolaka - Dwulatek. To moja ulubiona pozycja z obecnie przez nas posiadanych. Oprócz kolorowanek, ma bardzo dużo zadań dostosowanych do wieku. Pomimo że nasz egzemplarz jest już cały wyklejony i prawie całkowicie pokolorowany, co jakiś czas z wielką chęcią wracamy do niego.



----------


Jeżeli Wasze maluchy oglądają Looney Tunes to na pewno spodoba im się ta pozycja. Martynka bohaterów Zwariowanych Melodii nie zna, ale żółtego kanarka polubiła od razu. Znajdziemy tu dużo kolorowanek, trochę prostych zadań i oczywiście sporo naklejania.


----------


Świat dwulatka urzekł mnie wesołymi obrazkami. Poza kolorowankami i naklejankami znajdziemy w nim jak w poprzednich, proste zadania.


----------


W Zabawach Edukacyjnych znajdziemy duże, wyraźne, ładne obrazki o grubych liniach. Zeszyt od innych wyróżnia to, że oprócz standardowych naklejek na obrazki, mamy tutaj naklejki nagrody.


----------


W Akademii nic dodać nic ująć, o wszystkim mówi napis na okładce. Lubimy bardzo!


----------


Ma przepiękne kolorowe obrazki! Głównym przeznaczeniem książeczki jest nauka rysowania linii, ale jest tu też miejsce do kolorowania, dorysowywania kropek i oczywiście naklejania. I choć na linie jeszcze u nas za wcześnie, to nie mogłam się jej oprzeć. Ale poczeka sobie trochę zanim trafi w łapki Martynki.


----------


Któż nie zna serii książeczek "Obrazki dla maluchów". Niedawno odkryłam, że są też kolorowanki. A w środku oczywiście ulubione modelinowe obrazki. Są i naklejki, niestety brak miejsca przeznaczonego na nie. Można sobie nimi za to wykleić szafę w pokoju.


----------


W "Naklejam i koloruję" poza kolorowankami, mamy dużo pustego miejsca gdzie maluch może wykazać się inwencją własną. I oczywiście naklejki odpowiadające obrazkom na stronach.


----------


I ostatnia. "Moje pierwsze malowanki". Znajdziemy w niej 100 dużych obrazków o grubych konturach, przy każdym miejsce na taką samą naklejkę.



----------

A Wasze maluszki mają swoje ulubione kolorowanki-naklejanki? Albo może Wy jakieś egzemplarze szczególnie lubicie? :))


0 komentarze:

Prześlij komentarz