14.03.2014

Uliczkami po Poznaniu: Ikea i place zabaw.

Dzisiejszy dzień minął nam aktywnie. Najpierw wybraliśmy się do jednego z ulubionych sklepów Martynki, a mianowicie do Ikei.



Dlaczego ulubionego?
Bo tam się można całkiem miło pobawić!



I gdy po jakiejś godzinie spędzonej w czeluściach niebieskiej hali, kosz wreszcie załadowany był po brzegi paczkami, portfel szczuplejszy o kilkaset złotych, a Martynka z koroną na głowie -którą dostała od pani kasjerki- zasiadła w sklepowym wózku twierdząc, że księżniczka Martynka siada na tronie..


..Przyszedł czas na to, bez czego wizyta w Ikei obyć się nie może.


Lubicie ikeowe hot dogi? Ja średnio, ale jem.
To już się chyba stało tradycją.
[Barszcz też średnio lubię, ale na wigilijną kolację w ramach tradycji zjem.]

Zaliczyliśmy też Smyka Megastore (och, jak my lubimy sklepy w których można się pobawić). I M1, gdzie opakowania po Lubisiach oddaliśmy, dostając w zamian zestawy CzuCzu.

Po opuszczeniu parku handlowego Franowo, chcieliśmy odwiedzić pradziadków. Niestety nie zapowiedzieliśmy się wcześniej i nie było ich w domu. Ale krótkiego spaceru po osiedlu i zabaw na placach zabaw nie odmówiliśmy sobie ;))






Niestety ciężko na Orła Białego o plac odpowiedni dla dwu-trzylatka. Ten z pierwszego zdjęcia ma niziutką, powiedziałabym miniaturową zjeżdżalnię i piaskownicę bez piasku. Bez porównania w ogóle z naszym placem, choć "sprzęty" wizualnie są tu ładniejsze (u nas na osiedlu place są całkowicie surowo-drewniane), jedynie karuzela jest fajna bo ma siedzonka i huśtawki bo są na stałe zabudowane.
Plac zabaw z drugiego zdjęcia jest natomiast zdecydowanie dla starszych. Ma zabudowane huśtawki - i to tyle jeśli chodzi o pożądane atrakcje. No, jeszcze jest zjeżdżalnia średniej wielkości, tylko że bez możliwości wejścia na nią przez dwulatka. Nie wiem jak Wasze maluchy, ale Martynka nie przejdzie na wysokości dwóch (?) metrów sznurowo-drewnianego labiryntu, aby dotrzeć do zjeżdżalni i z niej zjechać. Nie wejdzie też na nią po ściance wspinaczkowej.

A jutro to dopiero będzie atrakcja. Wybieramy się do Krainy Kinder Niespodzianki! Możecie się spodziewać obszernej fotorelacji!

0 komentarze:

Prześlij komentarz