26.01.2015

Dzieciaki przetestowały w styczniu

Plan jest taki, aby na dzieciaki-testuja recenzje pojawiały się codziennie. Plan ten staramy się co sił wprowadzić w życie i mam nadzieję, że się wreszcie uda. A że nie każdy z Was tam zagląda, postanowiłam regularnie i tutaj pisać o tym, co te dzieciaki ostatnio przetestowały :))


Styczeń zaczął się książkowo, od niezwykłych przygód przesympatycznej Kiki i jej podopiecznych - cyrkowych zwierząt. Dziewczynka, aby ratować swoich ulubieńców przez despotycznym dyrektorem cyrku, zorganizowała ucieczkę. O książce więcej TU.
Z książek pojawiła się też, można by powiedzieć bliźniaczka Pinokia. Jeżeli lubicie przygody drewnianej lalki, z pewnością obdarzycie też uczuciem niesfornego Buratina - więcej TU.
Były dwa jeździki. Jeden, używany przez Martynkę jako bujak odkąd tylko osiągnęła odpowiedni próg wiekowy - TU i drugi, wesolutki żółciutki lew - TU.
Dla fanów samochodzików mamy parking/garaż/tor samochodowy (u nas on pełni bardzo różne funkcje), polskiej firmy Wader. Wysoka jakość za niewygórowaną cenę. Zobaczycie go TU.
I na koniec coś dla fanów świnki Peppy. Interaktywny panel z ulubionymi bohaterami, co prawda nie jest on w języku polskim, ale absolutnie w niczym to nie przeszkadza. A wręcz przeciwnie - dzięki niemu zapewniamy malcowi kontakt z językiem obcym. Więcej TU.

Styczeń jeszcze się nie skończył, planuję co prawda ten tydzień przeznaczyć na przenoszenie reszty recenzji z bloga [wstyd, jeszcze tego do końca nie zrobiłam], ale może uda się również coś nowego wrzucić. O wszystkim będę informować w tego typu podsumowaniach :))

0 komentarze:

Prześlij komentarz