27.02.2015

Wiosna na sto dziesięć

Martyna rośnie. W zastraszającym jak dla mnie tempie kupujemy coraz to większe rzeczy. Boję się, że jak tak dalej pójdzie, czwarte urodziny będzie świętować w sukience przeznaczonej na 6 lat! Póki co jednak, rozpędzamy się w nabywaniu ubranek o wdzięcznym numerku 110. Sporo mamy po zimie. A dziś wyciągnęłyśmy trochę nowych z głębin garderoby - tak w ramach wiosennych porządków!


23.02.2015

Pierwszy raz w kinie

Kiedy wybrać się z dzieckiem pierwszy raz do kina?
To pytanie niewątpliwie zadaje sobie wielu rodziców. Ja też sobie zadawałam. Długo się nad tym zastanawiałam - pierwsze myśli pojawiły się krótko przed Martynki trzecimi urodzinami.


22.02.2015

Krówkowy zawrót głowy

Kocham krówki. Ze wszystkich cukierków świata, to właśnie je lubię najbardziej. Więc w ramach zamieniania chemii na jedzenie, postanowiłam poszukać przepis na domowe krówki. I znalazłam - przepis idealny na krówki, które miały gwarantować słodki orgazm!


18.02.2015

Historia pewnych sanek

Marzył nam się śnieg na święta. Oj, jak nam się marzył. Niestety pogoda nas nie rozpieszczała. Minęły święta, minął sylwester - bez białych płatków. Niemal z nosami przyklejonymi do szyby wypatrywałyśmy śniegu w styczniu. Śniegu brak, a nas do domu przywiązało kolejne choróbsko. Zbliżał się luty, choroba trwa w najlepsze. Jest luty. Jest nadal choroba. Aż nagle pewnej nocy ze zdumieniem odkryłam, że jest i śnieg! Nareszcie!


16.02.2015

Szukając Emmy...

"Szukając Emmy" Wydawnictwa Znak to książka o tym, jak wielka i potężna jest wiara i miłość matki do dziecka. Do dziecka, którego od dwóch lat przy niej nie ma. To chwytająca za serce, wzruszająca, z zaskakującym zakończeniem historia o tym, jak nigdy nie stracić nadziei. Matka nigdy nie traci nadziei..


12.02.2015

08.02.2015

Jak to jest z tą wyprzedażą w 5-10-15?

Głębokim uczuciem darzę wyprzedaże. Zapewne jak każda z Was, uwielbiam kupować w niskich cenach. Ponad wszystko preferuję te dokonywane online, które mogę robić kiedy Martynka śpi. Z reguły jestem z tego typu zakupów zadowolona. Jednak jest taki jeden sklep, do którego nie ma się chęci wracać po tym, co u nich na stronie się zastaje. Mowa o 5-10-15.

07.02.2015

Zachorowanie

Nikt nie lubi chorować, prawda? My też nie. Pomimo że zdarza nam się to w tym sezonie stosunkowo często (ach to przedszkole), nie przyzwyczaiłyśmy się i nie przyzwyczaimy do chorób. Lubimy spędzać czas razem, w domu, niespiesznie jeść śniadania i bawić się do południa. Ale nie w towarzystwie chusteczek, sprayów do gardła i syropów. Inhalator zagłusza bajki, duszący kaszel przeszkadza w jedzeniu, a spływający katar nie pozwala spać.


04.02.2015

Domanie jesteś geniuszem!

A ja jestem w szoku. Serio. Bo kiedy dwa dni temu, całkiem spontanicznie i na próbę wydrukowałam na domowej drukarce zapisaną przypadkowymi wyrazami jakie mi na myśl akurat przyszły kartkę A4, myślałam: pewnie i tak zaraz je wyrzucimy. Kiedyś widziałam na youtube czytającą w ten sposób dziewczynkę na oko dwu-trzyletnią, ale jedyne co mi wtedy przez myśl przeszło to: biedne dziecko, męczą je od najmłodszych lat nauką czytania, zamiast się bawić wkuwa nowe słówka.


02.02.2015