04.06.2015

Najprostsza i najsmaczniejsza - młoda kapusta

Sezon na młodą kapustę w pełni. Przepisów na nią w internecie mnóstwo. W poszukiwaniu tego idealnego przebrnęłam przez dziesiątki stron. I nie znalazłam go.. Miałam w głowie zakodowany smak, jaki powinna kapusta mieć, niestety nie do końca udało mi się go zrealizować. Ale też wyszło dobre ;)


Zasmakowało mi na tyle, że co kilka dni do obiadu jemy kapustę. No i jej wykonanie jest w sumie banalnie proste.
Potrzebujemy:
- młodą kapustę
- olej do smażenia
- sól, pieprz, cukier
- cytrynę (ewentualnie ocet ale mnie drażni jego zapach więc zamieniłam na cytrynę)
- koperek, najlepiej świeży ale z braku laku suszony też się nada

Kapustę szatkujemy.


Wrzucamy na rozgrzany olej na głębokiej patelni i smażymy (na niewielkim "ogniu") dość często mieszając. Przyprawiamy na oko solą i pieprzem.


Po jakichś 10 minutach, gdy nam się kapusta "ubije", zalewamy ją wodą, przykrywamy i niech się dusi. Gdy woda odparuje, sprawdzamy jej miękkość i w razie potrzeby dolewamy jeszcze odrobinę. Kiedy kapusta nam zmięknie, skrapiamy ją sokiem wyciśniętym z połowy cytryny i dodajemy około łyżeczkę cukru (w zależności jak słodką się lubi). Nie szczędzimy jej koperku. Chwilę to wszystko jeszcze podsmażamy często mieszając, po czym wykładamy na talerze i przechodzimy do konsumpcji.


0 komentarze:

Prześlij komentarz