15.06.2015

Uwaga na niebezpieczne maile!

1) Dzień jak co dzień. Wstaję rano, Martynka ogląda bajkę, a ja sprawdzam pocztę w telefonie. O, rachunek za internet przyszedł. Trzeba wieczorem przelew zrobić. Sprawdzone, odłożone. W porze obiadu chcę powiedzieć Marcinowi, żeby przelew za internet zrobił. Ale zaraz, zaraz. Tam był w ogóle załącznik? Cokolwiek?

Ano był - link do strony, w który trzeba było kliknąć. Adres jakiś taki dziwny i długi. No i jakiś kod do podania na stronie. Że niby w ten sposób mam otrzymać dostęp do rachunku? Ale z jakiej racji, jak zawsze przychodził załącznik pdf. Chwila, coś tutaj nie gra w nazwie tego maila. Porównajmy z poprzednim.

Co się okazało po porównaniu? Że różnią się te maile i to sporo. Jedną literką w nazwie. Ale też nie ma numeru klienta poprawnego, zabrakło nazwiska pod numerem wpisanego, no i pobranie faktury inne niż zwykle. Podejrzana sprawa. Wykonujemy telefon do operatora - czy coś wiedzą na ten temat? Ano mieli zgłaszane, że ktoś tego typu maile rozsyła. I żeby je ignorować. Ktoś się pod nich podszywa.


2) Wypatruję kuriera. Czekam na paczkę niecierpliwie jak zwykle. Nie ma go i nie ma i nie ma. Ale w sumie to nie jestem pewna, czy już paczka została wysłana, czy może zostanie jutro... Był weekend przecież. Potwierdzenie żadne na maila jeszcze nie przyszło. O, chwila jest jakiś mail. Mail o treści, którą widzicie na zdjęciu powyżej. Od firmy niby Fedex, tylko komuś chyba ręka zadrżała i zdublował E. Oj nie, nie dałam się na to nabrać. To dodatkowe E od razu wzbudziło moją czujność. Nie kliknęłam w link. Weszłam na stronę kuriera prawdziwego, przez przeglądarkę i wkleiłam numer przesyłki - oczywiście nieistniejącej. Nie zgadza się też adres siedziby firmy - wygooglałam, że oni są z Poznania. No i sposób umówienia się z kurierem - jaki pin? I jak to skontaktuje się kurier?

UWAŻAJCIE NA TEGO TYPU MAILE !!!
Niejednokrotnie słyszałam/czytałam, że rozsyłane są podobne wiadomości. Kurier pewnie losowy (dostałam raz też identyczną wiadomość rzekomo od Dpd, wtedy się zdziwiłam bo na nic nie czekałam, zignorowałam myśląc, że to pomyłka). Po kliknięciu prawdopodobnie nasz system zostaje zainfekowany jakimś paskudztwem trudnym do usunięcia (na jakimś blogu kiedyś widziałam, że dziewczyna pisała jak bardzo uszkodził jej komputer. Ale niestety nie mogę odnaleźć tego bloga).
NIE KLIKAJCIE ODRUCHOWO W LINKI Z TAKICH WIADOMOŚCI! Przecież kurier, gdy nie zastanie nikogo w domu to dzwoni na komórkę. A gdy nie może się dodzwonić, zostawia awizo w skrzynce ze swoim numerem telefonu. Przerabiałam to już nieraz. Żadnego potwierdzania dostawy przez klikanie w link, żadnego pinu po którym kurier miałby się skontaktować (niby jak on miałby to zrobić po numerze pin...)
Jakieś parszywe świńska żerują na nieostrożności, nieuwadze, rozkojarzeniu człowieka. Wystarczy jeden klik, sekunda dosłownie, by stracić wszystko co się na komputerze posiada. Czy bezpowrotnie - tego nie wiem i przekonywać się nie będę. Sami przecież wiemy, jak wiele cennych zdjęć, filmów posiadamy. Niby to wszystko na bieżąco przegrywam na zewnętrzne dyski, ale nie zawsze mi się chce. Czasem z dwóch, trzech tygodni materiały przebywają w laptopie. Nie wybaczyłabym sobie, jakbym przez chwilę nieuwagi to wszystko miała stracić.

0 komentarze:

Prześlij komentarz