29.07.2015

Park Dinozaurów w Łebie

Przy planowaniu wakacji w Łebie trzeba koniecznie zarezerwować sobie jeden dzień na Park Dinozaurów. No, może nie cały dzień - ale tak z pół to na pewno. Oczywiście dzień bez deszczowy i najlepiej niezbyt upalny, bo cienia tam przez większość wycieczki się nie uświadczy. Ale obowiązkowo przyjechać tam trzeba.


Park Dinozaurów znajduje się dokładniej w Nowęcinie. Można tam dojechać samochodem - jest przy nim duży parking. Ale można także pokusić się na przejażdżkę darmowym Dinobusem, który wyrusza z Łeby. My z tej dodatkowej atrakcji skorzystaliśmy i o ile w tamtą stronę było wszystko cacy (to był poranek, Dinobusy praktycznie puste), tak z powrotem trochę się na naszą kolej naczekaliśmy. Za drugim razem zdecydowanie wybralibyśmy podróż samochodem.


Wstęp do Parku Dinozaurów kosztuje 40zł od osoby dorosłej i 30zł dla dzieci i młodzieży do 15 roku życia. Maluszki do lat 4 wchodzą za darmo jeżeli są z co najmniej dwoma dorosłymi osobami.


Rozmieszczenie atrakcji w parku jest dość niefortunne według mnie. Wchodzimy, mijamy budki z jedzeniem, kina itp, po czym w oczy rzuca nam się ogromny plac zabaw. Nie da się go przegapić - chyba że przeniesiecie obok niego dziecko zakrywając mu oczy. Jakby nie mogli jakoś tak zrobić tę trasę, żeby wejścia na plac widać nie było. Bo oczywiście przez cały czas zwiedzania były pytania: kiedy pójdziemy na plac zabaw?


 A przecież najpierw zwiedzanie. I tyle atrakcji po drodze! Dinozaury. I jeszcze więcej dinozaurów! Niektóre dość hałaśliwe, inne z tak wielkimi zębiskami że aż przerażające. I wszystkie w skali 1:1. Świetna sprawa.


Oprócz dinozaurów zobaczyć także można ewolucję człekokształtnych. Na rozmieszczonych w jaskiniach manekinach dziewczynom w oczy wpadało szczególnie jedno ("on ma siusiaka!") Poznać możemy także prehistoryczne zwierzęta jak mamuty, wilki, niedźwiedzie ówcześnie żyjące.


Na trasie zwiedzania mamy sporo atrakcji. Możemy przejechać się pojazdem Flintstonów, przepłynąć się wodną tratwą, postrzelać z łuku, wiatrówki, poszukać złota w kopalni, a także zagrać w mini golfa. Z dodatkowo płatnych są m.in. kolejki (dinozaurowa i czerwonego kapturka). Więcej zdjęć atrakcji w videorelacji.



Na zmęczonych wędrówką czeka po drodze restauracja, a przy niej scena, na której o określonej godzinie odbywają się przedstawienia z piratami w roli głównej. Zbawienne okazało się dla nas to miejsce - zostawiliśmy tu za sobą szkolną czy kolonijną wycieczkę, która deptała nam po piętach.


Kiedy już przejdziemy przez piratów, zobaczymy wszystkie dinozaury, przejedziemy się kolejkami (albo i nie), wyjdziemy z Wioski Indiańskiej i zobaczymy resztę dinozaurów w lesie, dochodzimy do Mini Zoo. Możemy odsapnąć chwilę podczas gdy nasze pociechy korzystają z uciech zjeżdżalni. Albo kupić im marchewki i patrzeć, jak karmią koniki. W filmie zobaczycie, jakie jeszcze zwierzęta można w tym miejscu spotkać.


I nareszcie docieramy do miejsca najbardziej wyczekiwanego przez dzieci. Na ogromny plac zabaw. Jest tutaj eurobungee, kula na wodzie, łódki, dmuchane skakańce i inne sprzęty znane ze standardowych placów zabaw. Wszystko oczywiście w gratisie. Tzn w cenie biletu.




Podobało nam się. Spędziliśmy tam coś około trzech godzin (ale np w ogóle nie byliśmy na polu golfowym, na które zeszłoby pewnie dodatkowo z 60 minut). Minus za to umiejscowienie placu zabaw tak, że widać go z wejścia. No i na koniec najważniejsze - jeżeli wybieracie się do Parku Dinozaurów, koniecznie jedźcie na otwarcie. Tylko wtedy w miarę unikniecie tłumów (nie uśmiechałoby mi się stać w kolejce kilkunastu dzieciaków do kopalni złota, na eurobungee czy aby przejechać się flintstonowym autem. Pewnie wtedy musielibyśmy nie skorzystać z większości atrakcji).
Minusem jest także powrót do Łeby jeżeli przyjechaliście tutaj Dinobusem - czas oczekiwania na pojazd jest bliżej nieokreślony. A jak przed wami czeka kilkanaście osób to macie jak w banku, że i tak się nie zmieścicie i trzeba będzie czekać na następny. Oby tylko nie na jeszcze następny..

Więcej zdjęć i filmików z tej wyprawy w videorelacji:


0 komentarze:

Prześlij komentarz