09.12.2015

Zamiast pierników na choinkę

Pierniki na choince na pewno pięknie wyglądają. Tak apetycznie. Co prawda nigdy tego nie sprawdziłam i pewnie nie sprawdzę, gdyż zniknęły by równie szybko jak zostałyby na gałązkach powieszone. Postanowiłyśmy więc zrobić coś, co jak pierniki wyglądać będzie, ale zjeść się tego nie da. Ozdoby z masy solnej.


Do ich stworzenia użyłyśmy foremek do pierniczków i ciasteczek. To dlatego zyskały nazwę niejadalnych pierników - Martynce kojarzą się właśnie z nimi.
Chciałyśmy zrobić masę solną z przyprawą do piernika, miałam nadzieję że wtedy nasze ozdóbki będą pięknie korzennie pachnieć. Niestety zbyt późno sobie o tym przypomniałam.


Przepisów na masę solną w internecie znaleźć można mnóstwo. My korzystałyśmy z pojedynczej porcji (czyli szklanka soli, szklanka mąki i woda do odpowiedniej konsystencji), ale jak chcecie mieć więcej ozdób to weźcie podwójną ilość składników.





Dziurki najłatwiej zrobić słomką. 


A po upieczeniu i całkowitym wyschnięciu naszych figurek, przyszedł czas na ich malowanie.







Koniecznie farbkami plakatowymi lub innymi o podobnej konsystencji, gdyż akwarelowe nie nadają się do tego zupełnie (a przynajmniej te co my mamy).

To co, robicie w tym roku samodzielnie ozdoby choinkowe?

0 komentarze:

Prześlij komentarz