27.02.2016

Przedszkole, grypa i karmienie piersią

I przyniosła Martynka z przedszkola grypę. Taką poważną, z wysoką gorączką przez kilka dni, z duszącym kaszlem i zatkanym noskiem co uniemożliwiało oddychanie.. Chodzą słuchy, że była to ta sławetna świńska grypa - bo pośrednio miała kontakt z dziećmi zarażonymi. Badań nie robiliśmy, Martynka grypę przechorowała w domu, ciężko bo ciężko ale udało się wrócić do zdrowia. Lecz niestety, zaraziła mnie...

źródło: pixabay.com

24.02.2016

Drugie dziecko ma przechlapane

Dziecko numer jeden. Wychuchane, wydmuchane, nigdy nie dopuścisz do tego, aby cokolwiek mu się stało. Najchętniej obłożyłabyś go poduszkami, a każdy kant zaokrągliła, aby tylko nie zrobiło sobie krzywdy. I tak sobie rośnie dziecko numer jeden. Okres niemowlęctwa przechodzi bez jakiegoś większego uszczerbku na ciele. Wydaje ci się, że to zupełnie naturalne że leżące niemowlę nie ma nigdzie siniaka ani podbitego oka. Przecież tylko leży i się nie rusza. Szybko jednak zmieniasz zdanie, gdy na świat przychodzi dziecko numer dwa.


10.02.2016

04.02.2016