01.03.2016

Trzy miesiące Oliwii

Zgapiłam się i nie stworzyłam wpisu z okazji miesiąca numer dwa. Ale to nie szkodzi. Jak tak myślę, to w miesiącu drugim w sumie aż tak wiele się nie wydarzało, więcej teraz w trzecim. O pierwszym mogliście przeczytać o tu - klik. A ja już wam piszę, jak zmieniła się nasza mała Oliwia..


Trzeci miesiąc życia Oliwka skończyła z wagą ponad 6kg i wzrostem około 66cm. Nie da się ukryć, że jest konkretnym bobasem. Nadal dużo śpi, aczkolwiek czas jej aktywności jest coraz dłuższy - obecnie pomiędzy 1,5-2 godziny. Najdłuższa drzemka przypada standardowo na spacer - 3-4 godziny ciągiem przesypia. Pozostałe są różne i zależą w sumie nie wiadomo od czego.

W drugim miesiącu Oliwka zaczęła się do nas uśmiechać, a pod koniec trzeciego śmiać na głos. Jest to takie słodkie, że niemalże stajemy na głowie aby ją rozśmieszyć. Odkryła także chwytanie i uskutecznia to każdorazowo, gdy ma coś w zasięgach rączek. I oczywiście co pochwyci, stara się wepchnąć do buzi. Nie zawsze trafi, ale stara się :)

Gada na potęgę. Prowadzi z nami strasznie długie dialogi, ale też zawzięcie opowiada gdy znajdzie słuchacza który by na nią patrzył i słuchał. Oczywiście o partnera do rozmów nie trudno, bo któż by potrafił oprzeć się jej urokowi i odmówić wysłuchania tego, co ma do powiedzenia? Tak więc Guuu Ouuuu Ieee nie ma końca.. A minki przy tym robi tak poważne, że chciałoby się roześmiać z tych jej monologów, ale przez wzgląd na powagę rozmawiającej aż nie wypada.

Z okazji końca trzeciego miesiąca Oliwia przeprowadziła się do Martynki. Wyszło to w sumie przypadkiem. Nie zagłębię się w szczegóły, bo głupio mi pisać że to przez pająka. Miało być na jedną noc, ale jak rano Martynka zobaczyła jej łóżeczko naprzeciwko swojego, stanowczo zaprotestowała wyniesienia. I tym sposobem zamieszkały razem. Na szczęście Martynka ma mocny sen i nie budzi jej Oliwkowy płacz.

Trochę nie chce mi się wierzyć, że ten nasz Okruszek skończył już trzy miesiące. Pamiętam jakby dopiero przed kilkoma dniami przyszła na świat. A to już taka duża, interaktywna dziewczyna..

0 komentarze:

Prześlij komentarz