22.05.2016

Po co ludzie pomagają zwierzętom?

Niemalże każdego dnia dostaję różne prośby o pomoc, czy to pieniężną, czy to przez udostępnianie, a to bezpańskiego psu, a to kotu odłowionemu z ulicy.. Nigdy nie pomogłam. A dodatkowo zastanawiam się, po co ludzie to robią?

źródło: pixabay.com

Nie, tu nie chodzi o to, że nie lubię zwierząt. Jednak uważam, że jest dużo ważniejszych spraw, w których ta pomoc jest potrzebna. Płacenie co miesiąc za utrzymanie psa w hotelu dla zwierząt, byle tylko nie trafił do schroniska, jest dla mnie niedorzecznością. Zbieranie pieniędzy na wizyty u weterynarza kota złapanego na ulicy, tak samo... To tylko zwierzę, chciałoby się w tym wypadku powiedzieć. Wiem że teraz naraziłam się wszystkim, którzy te bezdomniaki wyłapują i im pomagają, jednak dla mnie tak właśnie jest. Wolę wejść na chociażby siepomaga.pl i te kilka, kilkanaście złotych przelać jakimś dzieciom. Tak - zamiast dawania pieniędzy na bezdomne zwierzęta. Uważam, że one bardziej tych pieniędzy potrzebują - dzieci, których życie jest zagrożone, a które przez naszą służbę zdrowia z różnych przyczyn nie mają opcji na darmowe leczenie. Oczywiście nie tylko dzieci, bo dorośli także takiej pomocy potrzebują. I szczerze mówiąc, za każdym razem wybiorę pomoc człowiekowi, a nie zwierzętom.

Ps. Oczywiście nie uważam, że bezpańskie czy chore zwierzęta zostawiać się powinno na pastwę losu, ale od tego jest na przykład schronisko, tam przecież znajdą schronienie. Nie trzeba od razu w hotelach ich chyba umieszczać?
Ps 2. Nie pisz - to po co mieć psa, królika, rybkę. To zupełnie inna sytuacja, zwierz staje się członkiem rodziny i naturalną koleją rzeczy jest, że się ponosi koszty jego utrzymania. Ale właśnie - ponosi człowiek, który go ma. A nie "wymusza" na innych, obcych ludziach płacenia za weterynarza czy sfinansowania worka karmy.
Ps 3. Pomagaj, jeśli czujesz taką potrzebę. Ale nie zasypuj innych wiadomościami, informacjami, zaproszeniami do pomocy, itp... Kto chce pomóc zwierzakowi, sam znajdzie odpowiednie do tego miejsce.

0 komentarze:

Prześlij komentarz