20.08.2016

Park Rozrywki Rodzinka - dlaczego już go nie lubimy?

Już o Rodzince pisałam, jakieś dwa i pół roku temu mniej więcej, wtedy byłyśmy zachwycone tym miejscem (przeczytacie i fotorelację zobaczycie tu - klik). Od tamtego czasu byłyśmy tam wiele razy, obserwowałyśmy mniej więcej na bieżąco zmiany tam zachodzące - nie zawsze fajne. Bo zlikwidowali dmuchany zamek który stał wewnątrz, przenieśli i zmniejszyli znacząco strefę maluszka a zwłaszcza ten piękny biały domek. Ale też na przykład dodali zjeżdżalnię na piętrze taką rurową, zakręcaną. A na zewnątrz stanął ogromny, dmuchany zamek ze zjeżdżalnią.

19.08.2016

14.08.2016

Nowe Zoo Poznań - wszystko, co musisz wiedzieć

Do Nowego Zoo dojechać można na kilka sposobów - autobusem, rowerem miejskim lub swoim (tylko trzeba go zostawić przed wejściem, na teren zoo nie wolno wprowadzać rowerów), samochodem lub Maltanką. Maltanka to koszt - 6zł bilet normalny, 4zł ulgowy lub 18zł bilet rodzinny. Oczywiście w jedną stronę, więc jeśli planujemy dostać się do zoo Maltanką, musimy się liczyć z podwójnym kosztem.
Niestety parking też kosztuje - 3zł za każdą rozpoczętą godzinę.

12.08.2016

Moje pierwsze zakupy na Aliexpress

Nastąpił ten dzień. W sumie nie dziś, tylko trzy tygodnie temu - równe trzy tygodnie temu kliknęłam "kup teraz" po raz pierwszy na Aliexpress. Kucyka kupiłam. Tego białego. Lekko z duszą na ramieniu, czy aby na pewno dojdzie, czy nie "utopię" tych 13 złotych, ale to przecież tylko 13 zł, a kto nie ryzykuje ten nie ma... No i kupiłam. I jest!

11.08.2016

09.08.2016

Na co wydamy 500+?

Dziś przyszła decyzja. Właściwie to przyszła jakieś pięć dni temu, ale dopiero dziś pofatygowałam się na pocztę odebrać list. W sumie to wiedzieliśmy już wcześniej, bo przelew - zaległy, od kwietnia - wkroczył na konto w ostatnich dniach lipca. Już nawet wleciał kolejny, sierpniowy. No ale że decyzja dopiero odebrana, to mogę tak oficjalnie mogę napisać - dostaliśmy 500+!

02.08.2016

01.08.2016

Dzień z życia mamy pracującej w domu

Godzina 7 pobudka. W sumie to była jakąś godzinę wcześniej, ale cudny Oliś pozwala dospać, podczas gdy ona turla się obok po łóżku z zabawkami. Jeżeli w ogóle dosypianiem można to nazwać O 7 już nie ma zmiłuj, trzeba wstać, bo Oliwce znudziła się zabawa w łóżku. Oliwkowe ubieranko jak zawsze połączone z łapaniem uciekającego golaska bobaska. Wędrówka do leżaczka, ogarnięcie poranne domu, w między czasie Martynka wstaje. Chce baje.. Zbliża się godzina 8...