28.10.2016

11 miesięcy Oliwii

Uwierzycie, że za chwilę roczek? Mi się nie chce wierzyć.. To takie banalne, ale przecież na prawdę dopiero co się urodziła. Dopiero co taki Okruszek maleńki leżał w wózku i spał całe dnie. A tymczasem - Oliwka zaraz przestanie być niemowlakiem. Zaraz awansuje na małą dziewczynkę.


26.10.2016

Świeżaki cudaki

Świeżakomania ogarnęła cały kraj! Choć różnie mówią o nich dorośli, większość dzieci chętnie widziałoby takiego przytulaka w swoim pokoju. My się przed świeżakomanią nie bronimy, jak widać. Choć w Biedronce zakupów wcześniej raczej nie robiliśmy, okazyjnie tylko.. Tak teraz przerzuciliśmy się tylko na nią, aby zbierać naklejki. I po zakończeniu akcji wrócimy do zakupów w dawnym sklepie, bo Biedronka jest kiepska...

23.10.2016

Chorobowo...

Jakby to Tin powiedziała: przechorowałyśmy się.. One - dziewczyny, w sensie. Fuksem te urodzinki Tinki nam w zdrowiu minęły, serio fuksem. Ten poniedziałkowy, najbardziej wyczekiwany dzień - imprezka w sali zabaw, już mi po południu nie wyglądał dobrze. Już w tej sali, gdy zdjęcia robić poszłam, widziałam na odległość że Tin nie swoja jest.

21.10.2016

6 rzeczy, które kupiłam na Aliexpress

Stało się. Wpadłam w nałóg! Przeglądania, porównywania, zastanawiania się, czy tego potrzebuję..? ;) Moja lista życzeń liczy już przeszło 200 pozycji, ale zamawiam pomału, delikatnie, po jednej, dwie rzeczy, co by nie przesadzić z ilością oczekujących paczek :) Dziś o 6 rzeczach, które już w domu mamy - wszystkie kupione na Aliexpress.


14.10.2016

Pięć lat...

...a ja pamiętam wszystko z tamtego dnia. Wszystko. Drogę do szpitala, moją wściekłość gdy lekarz stwierdził że to jeszcze nie to. Coraz bardziej bolący brzuch, twardy jak kamień, w końcu ktg podłączone non stop i próby zdrzemnięcia się w oczekiwaniu na wolną salę porodową. I chrapiącą współlokatorkę dwuosobowego pokoiku na patologii ciąży, przez którą spać się nie dało..

13.10.2016

Nie dałam jej czekolady

Późne popołudnie - po przedszkolu, domowym obiedzie. Martynka wyjmuje z zamrażarki czekoladowego rożka, rozsiada się wygodnie na kanapie i je. Tuż obok niej, przy jej nóżkach właściwie, boczkiem wzdłuż drepcze Oli oblizując się apetycznie. "Tylko nie dawaj jej spróbować" mówię i oddalam się celem poobiedniego ogarnięcia stołu.

09.10.2016

08.10.2016

Pluszaki z dziecięcych ubranek...

Ubranka dziecięce... Te maleńkie, maciupeńkie, z których nasze pociechy tak szybko wyrastają. Któż ich nie ma, nie trzyma na pamiątkę, nie chowa do pudełek? Ja mam całkiem sporo ich. Pierwsze body, pierwsze skarpetki.. To się zachowuje prawdopodobnie zawsze. Ale są też takie, które bardzo lubimy, nie chcemy ich chować do pamiątkowych pudełek naszych dzieci bo za dużo by tego było, ale nie potrafimy się z tymi ubrankami rozstać.. Nie chcemy się rozstać.. Cudowne rozwiązanie dla tych ubranek ma twojazszywka.pl.

03.10.2016

Zdrowo jemy, zdrowo żyjemy - czyli jak przekonać niejadka żeby zjadł warzywo?

Napisałam niejadka, ale nie lubię szufladkowania, bardzo nie lubię dlatego tego słowa nie użyję już więcej. Tinka różnie je. Wybrane rzeczy, choć dzięki przedszkolu dużo nowości próbuje. I dzięki temu, że tam chodzi i nauczyła się próbować, w domu również coraz więcej rzeczy chociaż skubnie. A zdecydowanie bardziej smakuje jej to, co sama zrobi.