26.05.2017

25.05.2017

16.05.2017

Wiosna.

Nareszcie. Przyszła tak bardzo spóźniona, ale najważniejsze że już jest! Wiosna, tak wyczekiwana, wypatrywana... Dosyć mamy zimowych zarazków, chorób ciągłych, ciepełka nam trzeba, słońca, przeniesienia się do ogrodu i wracania do domu tylko na spanie. Tego nam trzeba!

08.05.2017

Kwietniowe nowości książkowe

W kwietniu był Zając i moje imieniny, więc nie można było przepuścić okazji i nowe książkowe egzemplarze do naszej domowej biblioteczki drogą kupna nabyć. Jak tak patrzę, to dotychczas co miesiąc mały stosik książek się u nas pojawia (marcowy, lutowy i styczniowy). Jak będzie dalej? Zobaczymy... :)