08.05.2017

Kwietniowe nowości książkowe

W kwietniu był Zając i moje imieniny, więc nie można było przepuścić okazji i nowe książkowe egzemplarze do naszej domowej biblioteczki drogą kupna nabyć. Jak tak patrzę, to dotychczas co miesiąc mały stosik książek się u nas pojawia (marcowy, lutowy i styczniowy). Jak będzie dalej? Zobaczymy... :)


Chata to książka, która z tego co czytałam, ma bardzo skrajne opinie. Ciekawa jestem, czy mnie się spodoba. Temat wydaje się bardzo ciekawy... (do kupienia tu - KLIK)


Niezgodną poznałam dawno temu na dużym ekranie, ale jakoś nie wiedzieć czemu, nie sięgnęłam po książki. Kiedy jednak zobaczyłam, że będzie w Biedronce za dyszkę (czy coś koło tego), nie przepuściłam okazji i kupiłam część pierwszą trylogii (KLIK)


Próba uczuć to kontynuacja książki, która wciągnęła mnie bez reszty (rzadko się zdarza abym zarwała noc przy książce. Na prawdę bardzo rzadko, za bardzo lubię spać!). Niebawem o nich więcej. A tymczasem w promocyjnych cenach można ją kupić tu - KLIK.


Spod zamarzniętych powiek zobaczyłam kiedyś w DDTvn i stwierdziłam, że muszę przeczytać. Jak większość jeszcze czeka w kolejce, ale zabiorę się za nią na dniach. (KLIK)


Tydzień i Małpa w kąpieli to książeczki z serii, których mamy już całkiem sporo. Są fajne, bo kolorowe, tanie i mają sztywne strony - idealnie nadają się dla Oliwki. A Oliwka uwielbia książki. (KLIK i KLIK)


Seria Mały chłopiec teoretycznie przeznaczona dla płci męskiej, w praktyce dziewczynki równie chętnie po nią sięgają. Czyta się ją w miarę lekko i przyjemnie no i porusza ważny dla malucha temat - jego ulubionych pojazdów. Zając przyniósł nam dwie książeczki z tej serii, ale drugą pochłonęła otchłań pokoju dziewczyn i nie mogłam jej dziś znaleźć... (KLIK)


Seria o Martynce tak bardzo nadaje się dla mojej Martynki, a tak mało tych książeczek mamy.. W sumie to tylko trzy - w tym te dwie, która na Wielkanoc dziewczynki dostały. (KLIK)


Seria o Kici Koci jest z pewnością Wam znana. To niedługie bajeczki w bajecznie niskich cenach :) Do naszej biblioteczki dołączyły dwie kolejne książeczki. (KLIK)


Zuzia nie korzysta z pomocy nieznajomego rzuciła mi się niedawno w oczy w Lidlu przy kasie i tak zaczęłam ją czytać i czytać... I kupiłam. Porusza istotny temat. (KLIK)


Wiosna w Bullerbyn oczarowała mnie jeszcze zanim ją otworzyłam. Czyż okładka nie kojarzy się z Dziećmi z Bullerbyn? Co prawda tam ilustracji nie było, ale gdyby były to tak by właśnie wyglądały, jestem pewna. Pokochałam tą książkę jeszcze zanim zaczęłyśmy ją czytać, a po skończonej lekturze wiedziałam, że kupię wszystkie pozostałe o Bullerbyn. (KLIK)


Pudełko Hani i Maja i jej świat: ciekawość, to książki na które skusiłam się w promocji w mym ulubionym dyskoncie książkowym. Na pewno opowiem o nich na kanale Dzieciaki Testują - klik.



Jestem wściekły! kupiłam przypadkiem. Nie szukałam książek w tym temacie, ale wiecie jak to jest - wyświetliła się gdzieś w podpowiedziach, no to kliknęłam, poczytałam opis, zajrzałam do wnętrza i kupiłam. Temat dla nas, bo Tin średnio umie sobie radzić ze złością, nad czym pracujemy cały czas... (KLIK)


Chciałabym mieć tyle wolnego czasu, żeby czytać ciągiem wszystkie książki jakie kupuję. I tyle wolnego czasu, żeby nagrywać jedna po drugiej te dziecięce. Jednak nie mam go... Więc póki co chociaż z tego typu wpisów popatrzycie, co tam u nas nowego (chyba że śledzicie nas na Instagramie to wiecie to na bieżąco). A może jest książka, którą chcielibyście zobaczyć od wewnątrz w pierwszej kolejności?



0 komentarze:

Prześlij komentarz