25.05.2017

Moje trzecie dziecko

Oto Bucky. Bucky jest świnką morską. Mieszka u nas tydzień. Jest malutki... I bardzo się boi.


No, może nie aż tak bardzo jak na początku. Obecnie pokwikuje sobie wesoło, zwłaszcza gdy słyszy otwieranie lodówki w porze karmienia, biega po klatce gdy nie śpi, podchodzi do ręki i wącha (wcześniej uciekał do domku jak tylko się klatkę otwierało), nie boi się już naszych rąk w klatce, ale nie bardzo daje się jeszcze głaskać, a o wzięciu na ręce nie ma mowy. Je z ręki trawkę i wtedy da się troszkę podrapać delikatnie za uszkiem, ale po chwili oddala się do domku.
Czekamy cierpliwie aż da się wyjąć... :)



0 komentarze:

Prześlij komentarz