01.06.2017

Inteligentna waga łazienkowa - recenzja

Inteligentna waga łazienkowa. Jak to brzmi! Szczerze mówiąc, nie miałam pojęcia że takie cuda w ogóle są, dopóki SMARTBMI SCALE BT nie trafiła do naszego domu. Od tamtego czasu kontrolowanie wagi (i nie tylko) stało się czystą przyjemnością.


Jeżeli nie znasz wag tego typu, pozwól że przybliżę na początku kilka technicznych szczegółów. Na SmartBmi Scale BT można nie tylko dokonać pomiaru wagi i poznać swoje BMI i dzienne zapotrzebowanie na kalorie, ale także poddać się dokładnej analizie nawodnienia organizmu, zawartości tkanki tłuszczowej, masy mięśni i kości oraz otłuszczenia organów wewnętrznych. Waga ma wbudowane czujniki tensometryczne - wysyłają one bardzo słabe impulsy elektryczne, mierząc bioimpedancję.


Waga wykonana została z hartowanego szkła. Jest bez wątpienia bardzo wytrzymała, mogą na niej stawać osoby aż do 180kg. Czerń dodaje jej elegancji, ale niestety przy codziennym użytkowaniu nie wygląda ona już tak ładnie jak na zdjęciach :) Widać na niej każdy najmniejszy paproch, każde chlapnięcie wodą z kranu (a stojąc w łazience jest na to narażona), widać także odciski stóp gdy się z niej korzysta. Niemniej - gdy o nią regularnie dbamy, wygląda bardzo ładnie.



Przebieg naszych testów wagi nie zapowiadał się początkowo dobrze... Mimo wchodzenia na nią bosymi nogami tak jak jest to zaznaczone w instrukcji, waga nie chciała nam pokazywać nic poza BMI i wagą. Przeszukałam internet celem odnalezienia jakichś wskazówek jak to uruchomić, czy to na wadze czy w aplikacji (o aplikacji więcej w filmie na końcu wpisu), ale nic nie znalazłam... Jednak dosłownie dzień po nagraniu videorecenzji, waga nagle zaczęła pokazywać wszystko. Nie mam pojęcia, dlaczego..? Ale rewelacyjnie, że działa jak należy :)


Zaznaczyć jeszcze trzeba, że waga ma możliwość zapamiętania aż ośmiu osób. Może więc z niej korzystać cała rodzina! I pewnie w przyszłości Tinka będzie miała założony swój profil w aplikacji którą mam na telefonie i dzięki temu będzie można sprawdzać, czy czasem nasz maluch za mało nie przybiera na wadze. Bo aplikacja zapamiętuje pomiary i pozwala na ich analizę. Na prawdę świetna sprawa moim zdaniem.


Moje dziewczyny to maniaczki ważenia się, wcześniej na zwykłej wadze ze wskazówką ważyły się prawie codziennie, teraz na inteligentnej Tin mogłaby jeszcze częściej. Podoba jej się, że sama potrafi odczytać co jest na wyświetlaczu.

Jeszcze dokładniej przyglądamy się wadze w filmie. Nie sugeruj się tym, że na przestrzeni tych dwóch dni pokazuje mi odrobinę różne pomiary - jak wiadomo zależy to także od ubrań jakie się ma na sobie :) I obejrzyj koniecznie cały film, bo dopiero na końcu jest pokazane co dokładnie waga analizuje.


----------




0 komentarze:

Prześlij komentarz