31.07.2017

Prawie jak bliźniaczki

Pamiętam, że ja z siostrą - choć bliźniaczkami nie byłyśmy, aczkolwiek dzieliła nas stosunkowo mała różnica wieku - miałyśmy czasem takie same ubrania. Moje dziewczyny też chciałabym czasem ubrać tak samo. Albo przynajmniej bardzo podobnie. Niestety jest to trudne - Tin nosi bowiem rozmiar, który w wielu sklepach dostępny jest na dziale młodzieżowym. Więc gdy wypatrzę coś, co jest i w Tinki i w Olinki rozmiarze, cieszę się jak ... [chciałam napisać głupek, ale chyba nie wypada? Ale tak się chyba mówi, no nie..?]


 Na początku lipca poczyniłam więc drobne zakupy w Biedronce i Smyku i moje dziewczyny wzbogaciły się po nich w takie same rzeczy.
A oto co kupiłyśmy z ciuszków-identyko w czasie tegorocznych letnich wyprzedaży:


Z Biedronki:


Ze Smyka:


A kolejne smykowe są w drodze do nas :)


0 komentarze:

Prześlij komentarz